W tej niepozornej roślince jest cały komplet witamin i soli mineralnych. Zwłaszcza teraz, gdy nie ma jeszcze młodych warzyw i owoców, to doskonałe źródło składników odżywczych. Rzeżucha doskonale pomaga przezwyciężyć, częste o tej porze roku, przemęczenie,przyspiesza przemianę materii(to jest godne uwagi , a także poprawia trawienie. No to dziewczyny biegiem do sklepu kupujemy torebkę nasion,po kilku dniach mamy roślinki, dodajemy do kanapek, sałatek.Można również przygotować zielone masło :miksujemy pół kostki masła lub miękkiej margaryny z kilkoma łyżkami rzeżuchy i smarujemy pieczywo.
Lubicie rzeżuchę?
Mniam,ja uwielbiam co jakiś czas wysiewam nasionka i wcinam tą roślinkę razem z jej korzonkami Pyszna,ale reszta mojej rodzinki-w postaci męża i syna-nie przepada za nią(więcej dla mnie)
Nasionka możesz kupic w warzywniakach,albo sklepach gdzie sprzedają jakieś sadzonki a nawet w Biedronce i hipermarketach.A hoduję ją w następujący sposób:na talerzyk wykładam watę-taką średnią warstwę(oby nie była zacienka żeby korzonki rzeżucha mogła zapuścić).Moczę watę wodą tak dość obficie,ale oby woda nie stała w talerzyku.I na to wysypuję nasionka,ale też niezagęsto bo ci nie wzejdą wszystkie.I codziennie podlewać a urośnie wtedy napewno,ładna i bujna.Ja z reguły stawiam ją na oknie,żeby nie miała za zimno i za ciepło,bo słońce może ją popalić.I to tyle!Życzę powodzenia w hodowli i smacznego.P.S.paczka nasionek kosztuje jakieś 0,70-0,80 gr.
Mówię ci ja ją lubię bardzo i najbardziej na kanapki.A jak ładnie wygląda jak się ją ładnie posieje na Wielkanoc -i na to małe jajeczka czekoladowe-jako ozdoba,a później wszystko mnia-mniam. -oczywiście nie mieszać w jedzeniu jajeczek z czekolady z rzeżuchą.
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Sty 2006 Posty: 390 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-02-24, 16:02
i ja też...pamietam w podstawówce pani od biologii zadała zasiać rzeżuche...ale niepamiętam czy ja tez wtedy ją siałam czy miałam "bz" ..ale wiem że jest smaczna i zdrowa...i tez zasieje...
_________________ Człowiek to rzeczownik..a rzeczownikiem rządzą przypadki..
Mi w podstawówce mani od biologii kazała zrobić pleśniaka... Całe szczęście, ze nikt tego później nie zjadł Ja uwielbiam rzeżuchę, zawsze na Wielkanoc ją zasiewam, tylko na odwróconej do góry dnem miseczce, żeby taka zielona górka powstała. Jak już urośnie to na szczycie sadzam kurczaczki i klimat świąteczny juz jest
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Sty 2006 Posty: 390 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-02-25, 08:48
taaa fajowo wygląda z kolorowymi jajeczkami i kurczaczkami...a jak potem smakują uff dobrze że w tym roku w świeta to mój synek z mężem zkonsumuja te smakowite ozdoby
_________________ Człowiek to rzeczownik..a rzeczownikiem rządzą przypadki..
Ja z tą rzeżuchą to też na Wielkanoc sieję tak na odwróconej miseczce.I rzeczywiście z tymi kurczaczkami i jajeczkami to super wygląda... alez chce mi się świąt
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum