zabaweczke, zabaweczke!! Chrzesniakowi znaczy się Ja kupowałam chrzesnicy ciuszki ( bo takie sliczne były... ) a tak naprawdę te miśki tak szybko rosną, że takie ubranko to na chwile....Swoja droga zastanawiam sie dlaczego te rzeczy dla dzieci sa takie drogie!!!?????
A jak cos wymyslisz dla męża to daj znac, bo mam ten sam problem z chłopakiem
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Sty 2006 Posty: 390 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-12-01, 16:49
magda mój problem z prezentem dla męża sie rozwiązał
mamy ciche dni od dwóch dni...tzn ja z nim nierozmawiam a On próbuje
jak tak dalej pójdzie to jeden prezent z głowy;)
a Szymonowi (chrzesniak) kupię chyba cos takiego
niekoniecznie taki model ale chyba dobry prezent dla 4,5 m-cznego babaska?
ps madziu swojemu facetowi kup może jakis zestaw kosmetyków, albo modny ciuszek..albo....
..... sexowne stringi
_________________ Człowiek to rzeczownik..a rzeczownikiem rządzą przypadki..
mam pomysł na prezent!! Mój chłopak jest troche maniakiem wina (swoja droga nic dziwnego skoro mieszka we Wloszech! ). Wiec wymysliłam, ze mu kupie...stojak na wina!!! Co myslisz?? Tylko oczywiscie teraz mam dylemat jaki, bo tyle tego jest.....Nie moge wybrac pomiedzy beczką a takim fajnym, z samych patyczków... HELP!!!
W tym roku mam plan, zeby nie kupowac prezentow tuz przed swietami, bo obawiam sie, ze tego nie przezyje!! wiec mysle i mysle nad prezentami....
A prezent dla chrzesniaczka bardzo mi sie podoba.....
Aha, nie wyobrazam sobie mojego faceta w tych stringach Chociaz....
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Sty 2006 Posty: 390 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-12-08, 11:25
hihihi.... ja już prezenty kupiłam
szymonowi kupiłam taki kochaniutki dresik w modnych teraz kolorach..brąz z pomarańczowym.
mężowi kupiłam zestaw adidasa...
no tylko zapomniałam o sobie
a mi mikołaj jak zwykle przyniusł kase ...wolałabym w koncu dostac prezent
na gwiazdkę za to obiecał mi tą nową suszarko-lokówke ROWENTY hihihih tylko nie wie jeszcze ile kosztuje
magda- kiedys widziałam taki stojak na winko..ogólnie na alkohol on był w kształcie bujanego fotela (wiesz takiego z wikliny) tyle żo on był metalowy kolor- stare złoto a po bokach miał takie... jakby to opisać. ..hmmm no takie uchwyty na których wisiały po 3 kieliszki po jednej stronie czyli w sumie 6 kieliszków.... ten pasował raczej do wódki ale były tez bez tych kieliszków i nadawałyby się do winka poprostu bomba tak mi się spodobał:)
a widziałam je w takich kwiaciarniach co wiesz..jest misz masz...wszystko od figurek...po obrazki i takie różne cudeńka..:)
_________________ Człowiek to rzeczownik..a rzeczownikiem rządzą przypadki..
Już mi nic nie mów o tych stojakach!! Znalazłam fajną stronkę firmy Constyl z beczkami na wina- bardzo fajne te stojaki!! Tylko ja jestem tak niezdecydowana osobą, że po prostu szlag mnie trafia jak mam coś wybrać!!! grrrrrrr
A tą Rovente sama chciałam sobie kupić tylko cena mnie odstraszyła!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum