Ale w sumie fajne są takie miasteczka... Nie ma takieo zgiełku co w tych dużych.. mi się podoba w moim mieście.. a jak czegoś nie mogę znaleźć to jadę do Torunia czy Bydzi... mam blisko...
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
No to baziary jesteś szczęściarą, bo masz rozlewnię perfum pod nosem, ja nawet nie wiem gdzie miałabym jej szukać. Moja miejscowość liczy ok 2000-2500 mieszkańców (i tak wydaje się dość duża jak na naszą okolicę).
Wracając do zapachów to diora używam orginalnego, a z tymi imitacjami z bazarku to mi się przypomiało bo raz kupiłam Angel i Trezor i (zapachy jak na mój nos identyczne).
Skoro chwalisz tę rozlewnię w Kętrzynie to poproszę szwagra żeby się rozejrzał.
Wiecie z tymi rynkowymi to różnie bo mój szwagier kupił sobie tester i pachniał identycznie jak oryginał,kupił następnie 100ml. i też było ok!Ale jak juz kupił dużą butelkę innego zapachu to śmierdziały szamponem a nie jak oryginalne perfumy.A z tą rozlewnią to super sprawa,bo tam oryginalne perfumy sa i możesz brać ich nawet po 1 ml. Ja zazwyczaj biorę 10ml i później zmieniam sobie.Mierzka a masz kogoś w Kętrzynie-szwagra???
Jesteś z Bydgoszczy?? Ja często tam bywałam.. duuużo sklepów.. szczególnie ulica Gdańska.. dla mnie bomba.. ale poza sklepami to takie szare miasto.. jak moje...
_________________ "I don`t wanna die all alone... but now ya gone..." 2PAC
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Sty 2006 Posty: 390 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-03-16, 10:47
hehe wszystkie miasta są szare prócz KRAKOWA oczywiście
a tak na powaznie to niema to jak zycie na wsi..tylko jak sie juz przeprowadze to nie wiem jak się odzwyczję od zgiełku miasta ,i od tego ze gdzie nie postawię kroku napotkam sklep ..oj bedzie cięzko..
_________________ Człowiek to rzeczownik..a rzeczownikiem rządzą przypadki..
Mieszkam w małej mieścinie koło Bydgoszczy. Ale często staram się być w dużym mieście xxxlaudia bardzo ciężko się przestawić się na brak zgiełku JA w moim życiu mieszkałam już w trzech rejonach Polski Jeszcze trzy lata temu byłam mieszkanką Szczecina i nie mogę się przyzwyczaić do tej pory do małomiasteczkowej atmosfery
_________________ "najważniejsze to nauczyć się, że mniej może znaczyć więcej, że można jeść wszystko, byle z umiarem"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum